Opublikowano Dodaj komentarz

MAG – znaczenie i interpretacja karty

KARTA W POZYTYWIE (POZYCJA PROSTA)

Znaczenie ogólne

Mag mówi o momencie, w którym Twoje życie jest w Twoich rękach i cokolwiek postanowisz – wkrótce stanie się to rzeczywistością. To czas świadomego korzystania ze swoich umiejętności i zasobów do realizacji marzeń i zamierzeń. Pamiętaj, że to nie narzędzia przynoszą sukces, a Twoje podejście i zaangażowanie. Znasz swoje mocne strony i świadomie z nich korzystasz. Posiadasz wszystko, czego potrzebujesz do osiągnięcia swoich celów, a dalsze rozważania i rozmyślanie to tylko strata czasu – teraz jest czas na działanie. Wyjdź z inicjatywą i sięgnij po to, co od dawna planowałaś. Uwierz w siebie i nie bój się swojego potencjału.

Słowa kluczowe

Początek, umiejętności, odpowiedzialność, pomysł, wiedza, spryt, piękno, zręczność, komunikacja, rozwój, odwaga, asertywność, ambicja, talent, kompetencja, siła woli, samoświadomość, skuteczność, inicjatywa, inspiracja, pasja, aktywność

Osoba

Twórcza; o dobrych manierach; komunikatywna; zręczna; racjonalna; błyskotliwa; wymagająca; ambitna; odpowiedzialna; zaradna; kompetentna; odważna; inspirująca; utalentowana; magnetyczna; pełna uroku; flirtująca; intelektualista; lider

Relacje

Karta wskazuje na wzajemne zaufanie i wsparcie; godnego zaufania przyjaciela, który dzieli się trafnymi i dodającymi otuchy radami. Może to być osoba mająca dość szybkie tempo rozwoju relacji, lubiąca nowe aktywności i otwarta na innych niezależnie od tego, czy znajduje się już w związku. Mag to intelektualne podejście do partnerstwa – czasem warto zastanowić się nad słusznością traktowania relacji jako kolejny projekt w swoim zabieganym życiu. Empatia nie jest mocną stroną związku. Jest to moment, w którym praca i własny rozwój są stawiane na pierwszym miejscu. Często występuje zjawisko 'mijanie się z prawdą to jeszcze nie kłamstwo’.
Jeśli jesteś zainteresowana związkiem – poszukaj kogoś w środowisku zawodowym.

Finanse

Karta wskazuje na bezpieczeństwo finansowe, udany start i podążanie za swoimi pomysłami. To samodzielne działanie i oczekiwanie rezultatów głównie ze swoich wysiłków. Świadomość swoich mocnych stron pozwoli na sprawne działanie na wielką skalę. Nie bój się podejmować ryzyka i zdobywać nowych źródeł dochodu – inni ludzie podążą za Tobą, gdy zobaczą Twoje zaangażowanie i niedługo staniesz się autorytetem w swojej dziedzinie.

Rada

DZIAŁAJ. Twój czas jest teraz. Nadszedł moment, by pokazać światu kim jesteś. Nie bój się wyrażać swoich poglądów, działaj pewnie i reaguj asertywnie. Wybierz swój cel i konsekwentnie ku niemu zmierzaj. Nic nie zrobi się samo. Ty decydujesz o tym, jak wygląda Twoja rzeczywistość. Zadbaj o każdy obszar swojego życia i spraw, by wyglądał tak, jak tego pragniesz.

KARTA W NEGATYWIE (POZYCJA ODWRÓCONA)

Znaczenie ogólne

Odpowiedzialność to słowo, którego się boisz. Bądź świadoma tego, że delegując innym ludziom zadanie uszczęśliwiania Ciebie pozbawiasz się mocy i oddajesz swoje życie w ręce kogoś, kto nie jest w stanie Ci tego zapewnić. W ten sposób skazujesz siebie na permanentne niezadowolenie i poczucie niemocy. Tylko Ty potrafisz dać sobie to, czego potrzebujesz. Jednak doskonale wiesz jak pokierować ludźmi, by zrobili to, czego chcesz i świadomie z tego korzystasz. Nazywa się to manipulacją. Zdaj sobie sprawę, że takim sposobem nie zdołasz zbudować prawdziwej bliskości. Przyjmij czasem jakąś krytykę na swój temat i pamiętaj, że nie jesteś nieomylna. Wystrzegaj się kłamstwa, krytykanctwa i hipokryzji – niemiłe uwagi w stronę kogoś, kto popełnia te same błędy, co Ty, nie pomogą Ci w życiu.

Słowa kluczowe

Manipulacja, kłamstwo, niepewność, kompleksy, egoizm, krytykanctwo, brak zainteresowań, podstęp, oszustwo, wewnętrzna niemoc, plotkarstwo, szowinizm

Osoba

Łamiąca serca; manipulująca; oszukująca; próżna; pyszna; egoistyczna; kłamliwa; rzucająca słowa na wiatr; nieumiejąca obronić własnych granic; przeceniająca siebie; wyręczająca się innymi; hipokryta

Relacje

Ktoś tu kogoś oszukuje. Ktoś tu kimś manipuluje. Ktoś tu komuś nie mówi prawdy. Komuś potrzebna jest przestrzeń bez możliwości ucieczki i szczera rozmowa. Można też to ująć bardziej metaforycznie i dosadnie:
Ukrywanie swoich występków poprzez zwrócenie uwagi na pomyłki drugiej osoby i krytykowanie cudzołóstwa, podczas gdy posiada się dwie kochanki, jest co najmniej niestosowne.

Finanse

Manna nie spada z nieba. Jeśli nie wkładasz żadnego wysiłku w swoje życie zawodowe – nie oczekuj, że coś Ci się należy. Wszystkie kłamstwa kiedyś wyjdą na jaw. Te odnośnie finansów najszybciej. Skupienie na egoistycznych celach, chęć szkodzenia innym i uciekanie od odpowiedzialności za swoje słowa to marne zasoby na sukces. Zamiast wytykać innym błędy – skup się na swoich obowiązkach. Idealne jest tutaj powiedzenie, że krowa, która dużo muczy, mało mleka daje.

Rada

Nie słuchasz innych – to błąd. Nie narzucaj ludziom swoich poglądów i uświadom sobie, że ich zdanie liczy się tak samo jak Twoje. Nie bądź ignorantką – nikt ich nie lubi. Spróbuj odpuścić kontrolę, bo kiedy przebywasz w pomieszczeniu, ludzie boją się wziąć głębszy oddech, by Cię nim nie zirytować. Uważaj na swoje słowa – cięta riposta może i jest efektowna, ale tworzy niepotrzebny mur między Tobą a bliskimi. Dobre wrażenie to nie wszystko.
Lub odwrotnie – bądź bardziej pewna siebie, uwierz, że Twoje zdanie jest ważne, bo zmiana poglądów w zależności od towarzystwa, w jakim się znajdujesz, nie wpływa dobrze na Twoją reputację.

Opublikowano Dodaj komentarz

GŁUPIEC – znaczenie i interpretacja karty

KARTA W POZYTYWIE (POZYCJA PROSTA)

Znaczenie ogólne

Karta wskazuje na moment w życiu, w którym przyszedł czas na zmiany. Jest to idealna chwila na wcielenie w życie dawno odwlekanych planów. Nie przejmuj się uczuciem chaosu – coś się właśnie rozjechało, więc to idealny moment, by zacząć wszystko od nowa. Nie musisz znać dokładnej drogi ani celu – po prostu odważ się sięgnąć po swoje marzenie i pamiętaj, że nie myli się tylko ten, co nic nie robi. Zostaw ograniczenia i przeszłe rozwiązania za sobą, w nową drogę udaj się z dziecięcym entuzjazmem i cieszeniem z chwili obecnej. Otwórz się na możliwości, które podsyła Ci świat, nawet jeśli komentarze najbliższego otoczenia nie są temu przychylne. Wpleć w swoje życie więcej spontaniczności, zaufaj światu i pozwól sobie na radość.

Słowa kluczowe

Początek, optymizm, niewinność, spontaniczność, radość, brak ograniczeń, wewnętrzne dziecko; swoboda, życie chwilą, beztroska, brak oczekiwań, dzieciństwo, nowe możliwości, nowe pomysły, marzenia, zabawa, pasja

Osoba

Młoda (wiekiem lub duchem); początkująca; odważna; wesoła; marzycielska; lubiąca wyzwania; ciesząca się z chwili; pełna pasji; spontaniczna; autentyczna; podejmująca ryzyko; radosna; optymistyczna; bez zmartwień

Relacje

Karta wskazuje na początek relacji lub bardzo niewinne i nieformalne podejście do niej. Jest to moment patrzenia na drugą osobę przez różowe okulary, idealizowanie jej i cieszenie się z każdej wspólnej chwili oraz wzajemne poznawanie się. W relacji panuje zaufanie, wspólny czas jest spędzany w przyjemny sposób. Jeśli ktoś planuje powiększenie rodziny – są ku temu sprzyjające warunki.

Finanse

Karta wskazuje na wydawanie pieniędzy na przyjemności, podróże, rozrywki i życie towarzyskie.
W kwestii pracy jest szansa na nowe stanowisko, nowy projekt, nowe źródło dochodu lub – jeśli od dawna z tym zwlekałaś – zmianę pracy.
Jest to też moment podjęcia nowych studiów, uczęszczanie na nowy kurs lub nowe możliwości rozwoju i nauki.

Rada

Zrób coś szalonego. Zrób coś, co nie mieści Ci się w głowie – Twojej i Twoich bliskich. Przyglądaj się swoim emocjom, marzeniom, pragnieniom, lękom – znajdziesz w nich wskazówki do działania. Nie bój się wyjść z inicjatywą. Pamiętaj, że masz w swoim życiu tyle, na ile potrafisz się odważyć. Nie musisz spełniać cudzych oczekiwań ani odgrywać roli, w której nie czujesz się dobrze. Otwórz się na nowe, bo właśnie nadchodzi zmiana.

KARTA W NEGATYWIE (POZYCJA ODWRÓCONA)

Znaczenie ogólne

Karta wskazuje na konieczność przyjrzenia się motywom swojego postępowania. Rozpoznaj różnicę miedzy głupotą a odwagą. Życie nie polega tylko na zabawie i skakaniu z kwiatka na kwiatek. Jest to dobry moment na wzięcie odpowiedzialności za swoje życie i pokierowanie nim w pożądaną stronę. Potrzebne do tego jest wykazanie się konsekwencją w działaniu. Pozbądź się fałszywych przekonań na temat samodyscypliny – nie uwłacza ona Twojej wolności i wcale nie jest tak nudna, jak mogłoby się wydawać. Z perspektywy czasu systematyczne działania przynoszą o wiele więcej satysfakcji niż rozpoczynanie za każdym razem czegoś od nowa. Zastanów się, czy nie jesteś przyczyną odczuwanego przez siebie chaosu i wewnętrznego odczucia, że nic Ci nie wychodzi. Ucz się na swoich błędach.

Słowa kluczowe

Naiwność, głupota, bujanie w obłokach, unikanie odpowiedzialności, niepotrzebne ryzyko, egoizm, oderwanie od rzeczywistości, niedojrzałość, lekkomyślność, lenistwo, brak dyscypliny

Osoba

Niedojrzała; oderwana od rzeczywistości; bujająca w obłokach; nieświadoma; nieodpowiedzialna; dziecinna; naiwna; egoistyczna; niezdyscyplinowana; nierozsądna; nieumiejąca podjąć jednoznacznej decyzji; tzw „wieczny student”

Relacje

Karta wskazuje na brak gotowości na stały i dojrzały związek. Dominuje raczej zabawa i przyjemnie spędzany czas. Podejście do relacji opiera się na ciekawości związanej z wyruszeniem w nową, pełną wrażeń przygodę. Zejdź na ziemię – ludzie posiadają wady. Weź sprawy w swoje ręce, zaangażuj się i zobacz co z tego wyjdzie. Nie odrzucaj ludzi z byle powodu. Jeśli Ci się nudzi – wyjdź z inicjatywą i porzuć rutynowe schematy.

Finanse

Nie bierz kredytów, nie żyj „na kreskę”. Zwróć uwagę na co wydajesz pieniądze. Warto zajrzeć do portfela i zastanowić się, czy wystarczy na „życie”. Nie podejmuj żadnych pochopnych decyzji, bo możesz dużo stracić. Poczekaj, aż uzyskasz więcej informacji.

Rada

Gdzie zgubiłaś rozsądek? Nie rozpoczynaj nic nowego, dopóki nie poznasz lepiej sytuacji, w której się znajdujesz. Zwróć uwagę na to, co mówią do Ciebie inni ludzie. Sprawdź, czy nie unikasz odpowiedzialności za swoje słowa i czyny w imię rzekomej wolności. Jeśli masz problemy z konsekwentnym działaniem – czy nie jest tak, że sama przed sobą uciekasz? To nie okoliczności są niesprzyjające, tylko Ty nie dotrzymujesz danego sobie słowa. Uważaj na lenistwo i egoistyczne zachowania.

Opublikowano Dodaj komentarz

Siła jest kobietą. Siła w tarocie.

Każda z nas jest silna, tylko nie każda z nas o tym wie.
A nawet, jeśli już o tym wiesz – pewnie w rzeczywistości jesteś jeszcze silniejsza, niż zakładasz, że jesteś.

Jeśli myślisz, że jesteś słaba, prawdopodobnie nie miałaś okazji do poznania własnej siły lub nawet unikasz sytuacji, które pokazałyby Ci, jak silna jesteś.
Tendencja do uciekania od trudności bierze się z błędnego założenia, że jesteś za słaba, by je pokonać. Nie chce Ci się poznać swojej siły.
Przykrywasz ją pod płaszczem…

Lenistwa – nie chce mi się tego robić, to będzie wymagało sporo wysiłku.
Strachu – boję się to zrobić, co jeśli mi się nie uda?
Pokory – nie jestem w stanie tego zrobić, wiem jeszcze za mało.
Wstydu – jeśli to zrobię, ktoś będzie się ze mnie śmiał.

A ona czeka.
Czeka na Ciebie, aż zdejmiesz z niej ten płaszcz, bo jest jej w nim coraz bardziej gorąco.

Siła jest jak instynkt, który potrzebuje być pod kontrolą.
Inaczej to on kontroluje Ciebie.

Co zadziewa się w dalszej części wpisu:
– przedstawiam kartę Siły w tarocie – co przedstawia obrazek na niej, jakie zawiera symbole
– wymieniam słowa i skojarzenia, które dotyczą Siły oraz pytania, jakie warto sobie zadać przy okazji pokazania się jej w rozkładzie
– opisuję osoby i sytuacje, które obrazuje ta karta
– opowiadam historię o tym, jak zaniedbuje się swoją moc

O KARCIE SIŁY

Siła to karta należąca do Wielkich Arkanów. W talii jest umieszczona pomiędzy Rydwanem (karta z numerem 7 – tutaj wpis o niej – klik) a Pustelnikiem (karta z numerem 9).
Jest oznaczona numerem 8.
8 to niezłomność, ambicja, potęga, upór, szczęście i bogactwo.
W skrócie – ósemka to siła.

Karta przedstawia kobietę odzianą w białą suknię (wygląda niewinnie), która ma nad głową symbol nieskończoności (ciekawe dlaczego ma ten sam symbol, co Mag – tutaj wpis o nim – klik). Zagląda ona do paszczy lwa, który stoi obok niej z podkulonym ogonem (czyżby się jej bał?).

Symbole:
– KOBIETA – siła jest energią receptywną; nie dominującą; nie inicjującą
– SUKNIA – to jej niewinność; brak ukierunkowania na wykorzystywanie jej przeciwko innym
– NIESKOŃCZONOŚĆ – masz jej w sobie nieskończone pokłady (tylko jeszcze o tym nie wiesz)
– KWIATY – sprawia ona, że bije od Ciebie niewyobrażalne piękno; piękno, którym emanują osoby świadome swojej mocy
– LEW – to podkreślenie jej dzikiego aspektu, który jest do opanowania

PYTANIA, KTÓRE WARTO SOBIE ZADAĆ, GDY W ROZKŁADZIE POJAWIA SIĘ SIŁA:

– co sprawia, że czujesz się silna?
– jaka jest Twoja definicja siły?
– czym jest dla Ciebie łagodność?
– kiedy czujesz się słaba?
– jakie są Twoje silne strony?
– jak reagujesz na wyzwania?
– czy dbasz o swoje ciało?
– czy możesz na siebie liczyć?
– czy udajesz słabszą niż jesteś w rzeczywistości?
– czy narzucasz swoje zdanie innym?
– jak podchodzisz do swojej seksualności?
– co wymuszasz na innych?
– w jakich sytuacjach korzystasz ze swojej siły?

Słowa klucze/skojarzenia: uległość, wyzwanie, walka, respekt, szacunek, siła, agresja, zdrowie, witalność, opanowanie, postęp, kobieca seksualność, łagodność

SYTUACJE Z ŻYCIA I OSOBY OBRAZUJĄCE KARTĘ SIŁY:

– kiedy robisz trening i z szacunku do własnego ciała nie robisz kolejnej serii/ nie biegniesz kolejnego kilometra, bo wiesz, że ta chęć, to już tylko gra Twojego ego
– kiedy Twoja przyjaciółka przeżywa trudny moment, płacze na okrągło, a Ty nie pocieszasz jej na siłę, nie komentujesz jej sytuacji, tylko dajesz jej swoją obecność i w opanowaniu czekasz przy niej i z nią, aż minie najgorsze
– kiedy jesteś przemęczona i najchętniej wykrzyczałabyś swoją złość na pierwszą napotkaną osobę, ale wiesz, że nie tak postępuje się ze swoimi emocjami

Osoba reprezentująca: silna psychicznie; radosna; odważna; uległa; impulsywna; porywcza; łagodna; inspirująca; optymista; zadowolona; dociekliwa; awanturnicza; nieugięta


Ósmy dzień z kolei wstałam nie tą nogą, co trzeba. Nie znoszę poranków.
Dźwięk budzika wzbudza we mnie agresję.
Potem jest już tylko gorzej.
Przypomniałam sobie, że wczoraj nie zrobiłam prania.
Nie zrobiłam raportu do pracy.
Nie posprzątałam pokoju.
Nie umyłam włosów.
Nie odpisałam na maile.
Jak mnie to wkurwia.
Od ponad tygodnia w mojej dobie brakuje kilku dodatkowych godzin.
Skutki braku snu zagłuszam kawą.
I pączkiem.
Sterta brudnych naczyń w zlewie zaczęła śmierdzieć.
Mieszkam tutaj z dwiema studentkami i oczywiście żadna z nich nie potrafi po sobie posprzątać. Wszystko jest na mojej głowie.
W drodze do łazienki potykam się o stertę ciuchów.
Niech to szlag.
Jestem najmniej zorganizowaną osobą na całym globie. Gdyby istniał konkurs w tej kategorii – nie przyszłabym na rozdanie nagród, bo ugrzęzłabym w brudzie. Mama podsumowałaby mnie tekstem „jeszcze tu tylko nasrać na środku”.

Ja już wiem, że to nie będzie dobry dzień. W pracy będą mnie irytować wszyscy ludzie, którzy oddychają.
Jeśli w ogóle do niej dojadę.
Po przyjściu na przystanek czekałam na autobus z jedną z tych wrednych starych bab, które rozpychają się łokciami, by zająć miejsce siedzące o 7 nad ranem. Nie wiem gdzie one tak drepczą o tej porze dnia.
Stoimy w korku.

Wcześniej wspomniana kobieta dyszy za moimi plecami, bo mimo wczesnej pory jest upał, a ja właśnie spóźniam się do pracy.
Patrzę na zegarek i obserwuję jak z każdą kolejną sekundą podnosi mi się ciśnienie.
W pracy nie jest lepiej, bo wszyscy coś ode mnie chcą, a ja godzę się na każdą prośbę. Jestem na siebie wściekła.
Wieczorem dzwonię do Darka, bo mieliśmy się dzisiaj widzieć i przez cały ten popaprany dzień myślałam tylko o tym, że kiedy się spotkamy – wszystko mi przejdzie. Pocieszałam się tą myślą.
– Nie mogę dzisiaj wyjść, przepraszam, możemy spotkać się jutro – słyszę.
I wybuchłam. Nie wytrzymałam. Wylałam na niego całą złość, którą nosiłam przez ostatnie kilka dni. Poczułam się zignorowana. Nieważna. Zaniedbana.

On skwitował mnie jednym zdaniem, które do teraz wybrzmiewa z mojej głowie:
– Nie poradzę sobie za Ciebie z Twoimi emocjami.

To tylko jedna z możliwych historii odnośnie braku umiejętności zarządzania swoją siłą.
Bo siła to jasne reguły gry.
Stawianie granic.
Inteligencja emocjonalna.
Aktywność fizyczna.
Zdrowa dieta.
Poczucie odpowiedzialności za siebie.
Odpowiednia ilość snu.
Wysokie poczucie własnej wartości.
Realizacja swoich pasji.

To ta energia, która potrzebuje struktury i celu.
Nieokiełznana – będzie objawiała się przeciwko nam w postaci wybuchów złości.
Będzie jak mały potwór w Twoim wnętrzu, który szuka ujścia.
Będzie zaborcza, będzie gniewna, będzie impulsywna.
Będzie niczym niezadowolona kobieta.

Bo siła jest kobietą.


Ślę moc radości!
Agnieszka

Opublikowano Dodaj komentarz

Podróż zwana życiem. Rydwan w tarocie.

Na początek przeczytaj proszę kilka zdań, które będą obrazować przeróżne sytuacje z życia oparte na tej samej podstawie.

Na jakiej – o tym za chwilę.


Przeczytaj je uważnie i zastanów się, czy któreś z nich nie przechadzają się po Twojej głowie od czasu do czasu.

Chcę umieć okazywać swoje niewygodne emocje, ale zepsuję tym komuś humor
– Chcę wyjechać za granicę, ale nie znam języka
– Chcę zmienić pracę, ale nie wiem czy przyjmą mnie do innej
– Chcę ubrać tę sukienkę, ale inni będą na mnie krzywo patrzeć
– Chcę prowadzić bloga, ale nie wiem jak zareagują na to moi znajomi
– Chcę pojechać autostopem, ale nie wiem na kogo trafię
– Chcę zadzwonić do niego, ale pomyśli, że się narzucam
– Chcę prowadzić firmę, ale nie wiem od czego zacząć
– Chcę przestać przytakiwać znajomym, a w zamian za to wyrażać swoje zdanie, ale boję się, że im się nie spodoba

W skrócie – chcesz czegoś, ale jednak nie.

I masz rozjazd.
Totalny.
Po całości.

Bo nie wiesz w końcu, czy czegoś chcesz czy nie.
Nie rozpoznajesz w głowie tych głosów.
Nie wiesz, który z nich to Ty.
Ta prawdziwa.

A ja zrobię Ci przewrotkę w głowie – nie jesteś żadnym z tych głosów.

O czym dziś poczytasz:
– o dwóch takich, co mieszkają w Tobie
– o Rydwanie w tarocie
– o pytaniach, nad którymi warto się zastanowić przy okazji znaczenia tej karty
– o słowach, sytuacjach i osobach, które przedstawiają Rydwan

Ile razy przyszło Ci coś do głowy – jakaś myśl, inspiracja, pomysł, marzenie – a potem został z tego żal, rozgoryczenie i zawód?
Ile razy miałaś na coś gotowe rozwiązanie, ale nie poszłaś za tym?
Ile razy Twoja intuicja podpowiadała Ci, co jest właściwe w danym momencie, ale uznałaś, że to tylko głupie przeczucia?

Te wszystkie przebłyski to Twoje wewnętrzne dziecko, to Twoja dusza, to część Ciebie, dla której w tym świecie nie ma ograniczeń.

Żadnych.
W ogóle.
Ani trochę.
Jeszcze raz powtórzę – nie ma jakichkolwiek ograniczeń.

A wszystkie pozostałe głosy, które sabotują ten pierwszy, to Twój lęk.


Przejdziemy sobie teraz płynnie do obrazu karty Rydwanu w tarocie, bo ładnie pokażę Ci w ten sposób, że to Ty decydujesz, którego głosu posłuchasz.

Rydwan to karta należąca do Wielkich Arkanów. Znajduje się pomiędzy Kochankami (karta z numerem 6 – tutaj wpis o niej – klik) a Siłą (karta z numerem 8).
Jest oznaczona numerem 7.
7 to doskonałość, boskość i intelekt.

Karta przedstawia mężczyznę odzianego w strojną zbroję (wygląda bohatersko i zwycięsko), który znajduje się w rydwanie zaprzężonym w dwa sfinksy. Jeden z nich jest czarny, a drugi biały (nie wyglądają, jakby się dogadywały). W tle karty widoczne są kontury miasta.

Widoczne symbole mówią o:
– MĘŻCZYZNA – aktywna energia – dominująca i sprawcza, którą masz w sobie
– SFINKSY – przeciwstawne emocje, działania, kierunki, motywy
– POJAZD – coś, czym kierujesz; co zależy od Ciebie; co daje Ci możliwości
– MIASTO – we własną podróż możesz się udać tylko Ty sama

CO TEN OBRAZ MA CI POKAZAĆ?

Ano to, że – wracając do tego, że powiedziałam Ci, że nie jesteś żadnym ze swoich głosów w głowie – nie jesteś ani swoimi pragnieniami ani swoimi lękami.
Te dwa sfinksy (Twoje pragnienia i lęki) może i nie dogadują się ze sobą, ale to Ty jesteś woźnicą.
One jedynie zadziewają się w Tobie.
Ty jesteś tą, która decyduje, któremu daje się prowadzić (poprzez męską energię w sobie, czyli umiejętność decyzji i postawienia na swoim).

Bez Ciebie będą się rozjeżdżać w dwie różne strony i jeśli nie umiesz robić szpagatu, to nie będzie lekko.

Wyobraź sobie, że jesteś w takim pojeździe zwanym życiem i kierujesz się lękiem albo marzeniem.

Wybór należy tylko do Ciebie. To Ty trzymasz kierownicę.

Jeśli wybierzesz lęk – często będziesz niepewna;
będziesz zrzucała odpowiedzialność za różne sytuacje na innych i czynniki zewnętrzne;
będziesz zazdrościła;
nie będziesz potrafiła skorzystać z nadarzających się okazji i będziesz doznawała wiele wiele innych, średnio przyjemnych stanów.
Będziesz słyszała swoje marzenia, które cicho skomlą w kącie Twojej duszy i fundują Ci coraz więcej rozgoryczenia, zgorzknienia i nudy.

Jeśli wybierzesz marzenie – będziesz cieszyć się z przyjaznych zbiegów okoliczności;
nie będziesz traktować siebie i życia zbyt serio;
dowiesz się, że cokolwiek się przydarza – jest potrzebne do Twojego rozwoju;
będziesz znała swoją wartość i nie będziesz zależna od innych.
A co najważniejsze – w Twoim sercu będzie panował spokój.


Ale nie może być tak prosto i bajecznie.
Jesteśmy na planecie Ziemia.

To nie jest tak, że jeśli wybierzesz marzenie, to lęk zniknie.
Wręcz przeciwnie.
Będzie jeszcze bardziej wołał o Twoją uwagę.
Jedno zawsze będzie istnieć obok drugiego.
Nie chodzi o to, by się go całkowicie pozbyć – on mimo wszystko jest potrzebny, by przetrwać niebezpieczne sytuacje i można okazać mu wdzięczność, że jest wiernym towarzyszem podróży.
Chodzi jedynie o to, by nie oddawać kierownicy w jego ręce.

Pamiętaj o obrazku Rydwanu – to człowiek panuje nad sfinksami.

Przydaje się w takich sytuacjach podejście w stylu:

tak bardzo się boję, że aż jeszcze bardziej tego chcę

Jedynym rozwiązaniem w tej sytuacji (by nie zwariować) jest uświadomić sobie, że – jeszcze raz to powtórzę – jedno nie istnieje bez drugiego.
Ale to Ty rozgrywasz grę.
To Ty możesz powiedzieć lękowi, że dziękujesz mu za jego obecność, ale nie ma prawa decyzji.
Ty jedyna je masz.

JAKIE PYTANIA WARTO SOBIE ZADAĆ, GDY W ROZKŁADZIE POJAWIA SIĘ RYDWAN?

– Czy obrałaś swój kierunek?
– Jak się czujesz biorąc odpowiedzialność za swoje wybory?
– Czy dbasz o swoje ciało?
– Czy targają Tobą sprzeczne odczucia?
– Czy podejmujesz ryzyko?
– Czy jesteś aktywną osobą?
– Czy lubisz brać sprawy w swoje ręce?
– Czy potrafisz wytrwać w swoich zamiarach?
– Czy lubisz podróże?
– Czy Twoje życie zawiewa nudą?
– Czy jesteś niecierpliwa?
– Czy Twoje plany są skuteczne?
– Jak reagujesz na potknięcia?

Słowa klucze/skojarzenia: ambicja, podróż, triumf, determinacja, logika, męska seksualność, przyspieszenie, aktywność, skuteczność, wojownik, skupienie, kierunek, sprzeczność, sukces, samodzielność

SYTUACJE Z ŻYCIA

Wszystkie te, które związane są z obraniem swojej ścieżki i podążaniem za nią:
– decyzja o wycieczce w góry – wybierasz szlak, którym chcesz iść; pokonujesz różne przeszkody; od Ciebie zależy jak daleko zajdziesz
– decyzja o posiadaniu dziecka – stwierdzasz, że chcesz założyć rodzinę; liczysz się z tym, że zdarzą się trudniejsze momenty; postanawiasz starać się z całych sił, by było ich jak najmniej
– decyzja o pisaniu książki – marzyłaś o tym, by wydać książkę; piszesz ją mimo złego humoru, natłoku pracy i innych obowiązków; wiesz, że Twój wysiłek da Ci pozytywne rezultaty
– decyzja o zmianie swojego wyglądu – od dłuższego czasu marzysz o nowej fryzurze/ zmianie stylu ubierania i robisz to mimo komentarzy swoich znajomych; ważniejszy jest dla Ciebie Twój komfort

Osoba reprezentująca: zdecydowana; skoncentrowana; niesamodzielna; powściągliwa; indywidualista; egoista; analityczna; atrakcyjna; aktywna; zmotywowana; oczytana; efektywna; leniwa; pewna siebie

Bardzo lubię przytaczać minidialog, który nie pamiętam gdzie i kiedy poznałam, ale jest bardzo życiowy.

Oto i on:

– Chcę znowu jechać nad morze.
– Znowu? Byłaś już w tym roku?
– Nie, ale znowu chcę.


Nie chciej znowu.
Jedź.
Przekonaj się, że to możliwe.
I chciej zrobić to raz jeszcze.

Życzę Ci abyś znów pojechała nad morze.



Ślę moc radości!
Agnieszka

Opublikowano Dodaj komentarz

Romans (nie)gwarantowany. Kochankowie w tarocie

Kochankowie to taka wdzięczna nazwa, która od razu przywołuje na myśl potencjalnego kochanka, którego możesz przygarnąć i odetchnąć na parę chwil od trudu życia.
Ponieść się namiętności i na moment nie myśleć o szarej codzienności.
(Nie czuję, że rymuję.)


Lecz jak to zwykle w tarocie – nic nie jest takie oczywiste.
Losując Głupca nie jest się głupim (o tym pisałam tutaj – klik).
Losując Papieża nie zostanie się papieżem (chyba, że obserwujesz go w internecie – o tym pisałam tutaj – klik).
A losując kartę Kochanków nie nastawiaj się na to, że tuż za rogiem czai się romans (chyba, że karty sąsiadujące skierują znaczenie Kochanków w stronę skoku w bok).

Standardowo Kochankowie pokazują coś znacznie bardziej istotnego od chwilowych uciech.


Ale najpierw spis treści:
– teoria karty Kochanków w tarocie
– coś o prawdzie, akceptacji i decyzjach
– pytania, do których zachęcają Kochankowie
– sytuacje, słowa i osoby obrazujące tę kartę
– cytat Twardowskiego, bo ładny i pasuje


TEORIA TAROTA I COŚ ZNACZNIE BARDZIEJ ISTOTNEGO

Karta przedstawia nagą kobietę (dlaczego jest naga?) z lewej strony i nagiego mężczyznę (dlaczego on też?) z prawej strony (ciekawe czemu nie odwrotnie). Pomiędzy nimi widoczna jest postać anioła, który wyłania się spośród chmur. Całości przyświeca dość intensywne słoneczko.

Symbole:
– KOBIETA – żeńska energia
– MĘŻCZYZNA – męska energia
– ANIOŁ – pogodzenie powyższych przeciwieństw
– SŁOŃCE – jasność sytuacji; swoich ról

Kochankowie to karta należąca do Wielkich Arkanów.
Jest oznaczona numerem 6.
Kochankowie są umieszczeni w talii pomiędzy Arcykapłanem (karta z numerem 5 – tutaj wpis o niej – klik), a Rydwanem (karta z numerem 7).
6 to podwojenie 3, która zwracała szczególną uwagę na innych, na ludzi, na relacje i współpracę. Tym razem wchodzimy nieco głębiej w ten temat i zacieśniamy kręgi, bo 6 skupia się na relacjach z rodziną i najbliższymi.


Karta pokazuje jak ważna jest prawda.
Jak ważna jest akceptacja.
I jak ważne są decyzje.

A to wszystko oczywiście w kontekście relacji.

– Aga ale o co chodzi?
– O to, by dbać o najbliższych.

Naprawdę.
Nie raz ja i pewnie nie raz Ty również przekonałaś się, jak ważni są ludzie. Oczywiście zdajemy sobie z tego sprawę w najmniej odpowiednim momencie, ale ważne jest, by dogłębnie i szczerze zdać sobie z tego sprawę.

Nie będę dociekać jakie podłoże mają romanse i zdrady, ale zajmę się kwestiami, które – zaniedbane – w znacznej mierze przyczyniają się do romansów i zdrad.
A przynajmniej warto im się przyjrzeć, jeśli w Twoim związku zaczyna coś śmierdzieć (i to nie są porozrzucane skarpety).

WAŻNA JEST PRAWDA

Do mówienia prawdy musisz mieć odwagę.
Musisz podjąć ryzyko i powiedzieć prawdę mimo tego, że możesz zostać odrzucona, bo Twój partner może nie być gotowy na jej przyjęcie.
Musisz mieć odwagę do tego, by zrzucić z siebie całe mnóstwo masek.
Jest to trudne, ale nie ma innej drogi.

WAŻNA JEST AKCEPTACJA

Gdy już pozbędziesz się kłamstw i staniesz nago i bezbronnie przed drugą osobą – jedynym kierunkiem, który pomoże Wam w Waszej podróży jest akceptacja.
Prawda nieczęsto jest wygodna.
I nierzadko boli.
Zawiera w sobie wstyd.
Ma w sobie słabości.
Odwagą jest zaakceptować cudze wady i objąć je miłością.

WAŻNE SĄ DECYZJE

Co do wspólnego kierunku, w którym podążacie.
Marne są szanse na trwałość, gdy w żadnym aspekcie życia nie macie wspólnych dążeń.
Wasze cele nie muszą być identyczne.
Wystarczy, że będą miały wspólny kierunek.

NAJWAŻNIEJSZE JEST ZAUFANIE

Bo to na nim opierają się wszystkie relacje.

A zaufanie buduje się na prawdzie, akceptacji i decyzjach.

Jeśli będziesz podejmować istotne decyzje bez wiedzy drugiej osoby;
jeśli nie zaakceptujesz drugiej osoby;
jeśli nie żyjesz w prawdzie z drugą osobą,
to nie zbudujesz zaufania.

A brak zaufania to brak bliskiej relacji.

Cyk, koło się zamyka.

PYTANIA, KTÓRE WARTO SOBIE ZADAĆ W TOWARZYSTWIE KOCHANKÓW

Pytania:
– czy umiesz dokonywać wyborów?
– czy kierujesz się swoimi wartościami podczas podejmowania decyzji?
– czy jesteś otwarta na innych ludzi?
– czy dbasz o innych?
– czy jesteś szczera wobec swoich bliskich?
– czy inni dbają o Ciebie?
– czy akceptujesz wady innych osób?
– czy jesteś szczera sama ze sobą?
– czy ufasz ludziom?
– czy bierzesz pod uwagę innych w swoich wyborach?
– czy stwarzasz pozory osoby, którą nie jesteś?
– czy przyjmujesz słabości innych?
– czy jesteś zadowolona ze swojego życia seksualnego?
– czy masz jakieś tajemnice przed partnerem?
– czego zazdrościsz innym?

KIEDY PRZEŻYWASZ KARTĘ KOCHANKÓW, Z CZYM MOŻNA JĄ KOJARZYĆ I JAKIE OSOBY TO TAROTOWI KOCHANKOWIE

Jakie sytuacje z życia obrazują kartę Kochanków?
– kiedy znajoma proponuje Ci babski wieczór, a w tym samym czasie odbywają się urodziny Twojej siostry i musisz wybrać kogo odwiedzisz
– gdy odgórnie jest Ci przydzielona osoba, z którą musisz współpracować
– gdy nie wiesz na co się zdecydować, więc nie decydujesz się na nic (to też jest jakiś wybór)
– kiedy zastanawiasz się, czy odejść od partnera czy próbować przejść przez przeszkody, które napotkaliście na swojej drodze

Słowa klucze/skojarzenia: wybór, dylemat, romans, kompromis, otwartość, decyzje, relacje, pożądanie, rozstanie, swoboda, miłość, rodzina, równowaga, prawda, ryzyko

Osoba reprezentująca: wierna; opiekun; kochanek; łagodna; zaradna; zazdrosna; zaborcza; zakochana; spokojna; empatyczna; nadopiekuńcza; niezdecydowana; rodzinna; ciepła; przyjaciel; współpracownik

ŁADNY CYTAT

Na koniec wklikuję tutaj słowa Jana Twardowskiego, bo to bardzo ładne słowa i uznałam, że pasują do wydźwięku całości tego tekstu.

Zostawiam je tutaj i zachęcam do głębszej rozkminy.
Lecą one tak:


i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą


Ładne, prawda?



Ślę moc radości!
Agnieszka

Opublikowano Dodaj komentarz

Jak wybierać ludzi, których obserwujesz w internecie? Arcykapłan w tarocie.

Ten wpis będzie fajny (nie twierdzę, że pozostałe nie są – bo są – sama zobacz – klik), ponieważ specjalnie na jego potrzeby wymyśliłam bardzo mądre zdanie.


Jeśli idziesz ścieżką przez lasy, na nic zdadzą Ci się rady wędrowników pustyni.


Mądre, prawda?

Ale do tego wrócimy później.

P.S. Kiedyś to zdanie pojawi się w jednej z moich książek – jest naprawdę dobre.

Dzisiaj klikam o:
– influencerach, guru, autorytetach i innych idolach
– teorii karty Arcykapłana w tarocie, która ich wszystkich reprezentuje
– pytaniach, osobach i sytuacjach z życia obrazujących tę kartę

KIM KARMISZ SWÓJ UMYSŁ?

Proszę Cię, byś teraz zadała sobie pytanie:

Kogo na bieżąco obserwujesz w internecie?
Kogo zdjęcia najczęściej dwa razy stukasz na Instagramie?
Kogo filmy oglądasz na Youtubie?
Kogo posty na Facebooku pojawiają się jako pierwsze na Twojej tablicy?

Zatrzymaj się tutaj na moment.

Zastanów się, kto pierwszy przychodzi Ci do głowy.
Czy jest to jedna osoba?
Kilka osób?
A może kilkanaście?
Jesteś w stanie ich wszystkich wymienić?

Kim są ci ludzie?
Aktorami?
Trenerami?
Przedsiębiorcami?
Artystami?
Sportowcami?
Youtuberami?
Piosenkarzami?

Masz już ogólny obraz w głowie tych osób?
Czy jest tak, że nie możesz się doczekać ich kolejnych postów?
Czy lubisz to, co publikują na swoich profilach?
Czy wierzysz w to, co piszą lub mówią o nich inne media?

Tutaj nie ma dobrych ani złych odpowiedzi.
To nie żadna pułapka, w którą chcę Cię złapać.
Jedyne, co mi się marzy w tym momencie, to żebyś zdała sobie sprawę z tego https://schule-weiler.de/letter-v/index.html , jak jest w Twoim przypadku.
Jeśli nikogo nie obserwujesz, to jest w porządku.
Jeśli obserwujesz 4 osoby, to też jest w porządku.
Jeśli całymi dniami scrollujesz tablicę znanych osób, to też jest okej.

Którakolwiek z tych opcji pasuje do Ciebie – bądź tego świadoma.
Bądź świadoma, że jesteś pod wpływem tych osób.
A jeśli nie obserwujesz nikogo w internecie, to rozejrzyj się po swoich znajomych – kto z nich ma na Ciebie większy wpływ niż inni.

Każdy z nas ma takich ludzi wokół siebie.
Mamy swoich idoli.
Mamy swoich mentorów.
Mamy autorytety.

I podążamy za nimi.

Świadomie bądź nie.

Jeśli masz wynieść z tego tekstu tylko jedną informację, niech to będzie ta:
bądź świadoma, kogo słuchasz.

Bo może się okazać, że idziesz przez las, a słuchasz kogoś, kto przemierza kolejne kilometry pustyni.

– Aga, ale o co Ci chodzi z tym lasem i pustynią?

O to, że jeśli chcesz wyrzeźbić sylwetkę, to oglądaj Chodakowską i innych Dzikich Trenerów.
Jeśli interesujesz się biznesem, to obserwuj zachowania przedsiębiorców, którzy mają w tym dobre wyniki.
A jeśli chcesz rozwinąć swoją samoświadomość i podoba Ci się to, co tutaj zamieszczam – jasne, czytaj moje teksty i wcielaj w życie to, co proponuję.

Ale jeśli zależy Ci na tym, by schudnąć, a obserwujesz kogoś, kto non stop zamieszcza zdjęcia kebabów i batonów, to będzie Ci trudniej.
Jeśli chcesz zainwestować swoje pieniądze w nieruchomość, to rady wujka Grześka, który nie wie co to znaczy inwestycja, nie będą dla Ciebie wskazówką.
I w końcu – jeśli nie czujesz się gotowa spojrzeć wgłąb siebie i nie po drodze Ci z refleksjami, a karty tarota to dla Ciebie narzędzie zła, to nie czytaj mojego bloga.

Bądź świadoma tego, że cokolwiek czytasz/oglądasz/słuchasz – to ma na Ciebie wpływ.

Wybieraj te treści mądrze.
I dopasuj do tego, na czym Ci aktualnie zależy.

DOBRA, WRZUCAMY TERAZ TROCHĘ TAROTA.

Arcykapłan to karta należąca do Wielkich Arkanów. Znajduje się pomiędzy Cesarzem (karta z numerem 4 – tutaj wpis o niej – klik) a Kochankami (karta z numerem 6).
Jest oznaczona numerem 5.
5 to cyfra chaosu, który wynika z braku zasad i pewnego uporządkowania, hierarchii. Jest cyfrą umieszczoną dokładnie pomiędzy 1 a 9 – kładzie nacisk na zasadę złotego środka.

Karta przedstawia siedzącego pomiędzy dwiema kolumnami kapłana (czy Arcykapłanka też pomiędzy nimi siedziała?), który zdaje się głosić coś zebranym mnichom znajdującym się w dolnej części karty (ciekawe co im mówi). Odziany jest w czerwone szaty, na głowie ma koronę, a w ręku trzyma krzyż (ewidentnie ma gość władzę).

Symbole:
– KAPŁAN – autorytet, którego słucha się z racji wiedzy, jaką posiada
– KLUCZE – to ta wiedza (będąca tajemnicą, do której nie każdy ma dostęp)
– MNISI – pragnący poznać wiedzę kapłana ludzie

Słowa klucze/skojarzenia: autorytet, władza, zasady, wiara, moralność, religia, tolerancja, sumienie, sekta, wartości, fanatyzm, kłamstwo, zaufanie, duchowość, hierarchia

Osoba reprezentująca: kapłan; zwierzchnik; wierząca; autorytet; mądra; wpływowa; rozwinięta duchowo; surowa; przywódca; urzędnik; mistrz; nauczyciel

Pytania:
– czy lubisz udzielać innym rad?
– czy ufasz sobie?
– czy dotrzymujesz danego słowa?
– czy słuchasz fałszywych guru?
– czy działasz zgodnie ze swoim sumieniem?
– jak wygląda Twoja relacja z szefem?
– jak wygląda Twoja wiara?
– czy masz swoje zasady, którymi się kierujesz?
– co wzbudza w Tobie sprzeciw?
– czy potrafisz przyznać, że czegoś nie wiesz?
– czy umiesz poprosić kogoś o radę?
– czy ufasz innym bardziej niż sobie?
– co cenisz w innych ludziach?
– kto ma na Ciebie duży wpływ?
– czy działasz zgodnie z prawem?


Na koniec chcę zaznaczyć, że wiem, że jako osoba tworząca w internetach mogę mieć na kogoś wpływ.
Staram się pisać z rozwagą.
Pisać tak, byś wiedziała, że pierwszą osobą, jakiej powinnaś ufać, jesteś Ty sama.
Pamiętaj, że cokolwiek tutaj przeczytasz – nie możesz w to wierzyć.
Nie wierz w to, że jeśli mówię, że coś jest spoko, to takie w rzeczywistości jest.
Sprawdzaj. Doświadczaj. Próbuj.
Odnoś to do tego, co przeżywasz; do tego, czego pragniesz.


Odnoś to do swojego wnętrza.
Niech ono decyduje, co jest dla Ciebie dobre.

Ślę moc radości!
Agnieszka

Opublikowano Dodaj komentarz

Dla tych, którzy mają swoje zasady. Cesarz w tarocie.

Dzisiejszy tekst chcę zacząć od zadania Ci pytania.

Co czujesz, gdy ktoś na Ciebie krzyczy?

Boisz się?
Wkurzasz?



Odpowiedz na spokojnie.

Przypomnij sobie ostatnią sytuację, kiedy ktoś podniósł na Ciebie głos.
Może to był Twój partner, może szef, może siostra czy mama.

Jak się wtedy poczułaś?
Jaka była Twoja reakcja?


Jeśli masz już odpowiedź, zapamiętaj ją.
Będzie potrzebna w dalszej części tekstu.

A o czym on będzie?
– o tym, jakie jest znaczenie karty Cesarza w tarocie
– o tym, jakie sytuacje z życia obrazuje
– o tym, jaka osoba reprezentuje postać Cesarza i z jakimi słowami go kojarzymy
– i o tym, do jakich refleksji skłania ta karta, gdy pojawia się w rozkładzie

Nie zabraknie też tematu uciekania od emocji, odpowiedzialności i agresji, więc nawet jeśli teoria tarota średnio wpasowuje się w krąg Twoich zainteresowań, to przeczytaj dla rozkminy tych kwestii.

Dotyczą one każdej z nas.

– Aga, to brzmi groźnie.
– Jeśli brzmi groźnie, to znaczy, że Twoja odpowiedź na pytanie z początku tekstu oscyluje pomiędzy uczuciem lęku i złości.

PAMIĘTASZ, CO ODPOWIEDZIAŁAŚ?

Jeśli w sytuacji krzyku ze strony drugiej osoby reagujesz mimowolnym kurczeniem się w sobie i zaczynasz myśleć, co zrobiłaś nie tak, to znaczy, że jest w Tobie lęk i nie czujesz się równym przeciwnikiem*.

Czujesz się zaatakowana.
Stawiasz tę osobę w roli sprawcy*, co automatycznie sprowadza Ciebie do pozycji ofiary*.
Z tego miejsca jest już bardzo blisko do tego, byś zrzuciła odpowiedzialność na innych za zaistniałe nieprzyjemne sytuacje i pogrążyła się w jeszcze większą bezradność.
Możesz wtedy uciekać w alkohol Buy Generic Drugs Without Prescription , zakupy lub seks, które będą uciszać wzbierające w Tobie emocje.
Możesz też pójść w drugie ekstremum i samej stać się sprawcą w innej sferze życia, by dać upust agresji, która nie została okazana tam, gdzie się pojawiła.


A co dzieje się, gdy zaczynasz krzyczeć, by pokazać, że jesteś równie agresywna?

W takiej sytuacji prawdopodobnie czujesz, że nie chcesz być gorsza. Nie zgadzasz się z drugą osobą, więc zaczynasz jej narzucać swoje racje.
Może Ci się wtedy wydawać, że w ten sposób dbasz o siebie, bo w końcu odpierasz ataki. Zaczynasz udowadniać, że jesteś lepsza i pokazujesz, jak bardzo druga strona się myli.
To również oznacza, że poczułaś się zagrożona. Krzykiem chciałaś to ukryć.


Oba te rozwiązania mogą prowadzić Cię do późniejszego dyskomfortu w umyśle.
Dotyczyć on będzie tego, że nie byłaś w stanie się obronić albo źle czujesz się z tym, że zaczęłaś krzyczeć.

A co by było, gdybyś w takiej sytuacji zdała sobie sprawę, że krzyk to jedynie komunikat od drugiej osoby, który nie dotyczy Ciebie, a obrazuje stan, w którym ona się znajduje?

Co by było, gdybyś wzięła wtedy głębszy niż zwykle wdech i zatrzymała się na moment, by zastanowić, jak chcesz zareagować?

I co by było, gdybyś stanowczo powiedziała, że nie lubisz, kiedy się na Ciebie krzyczy i chcesz porozmawiać, gdy atmosfera stanie się mniej napięta?


*Pragnę zaznaczyć, że jestem daleka od stawiania ludzi w roli przeciwników; podziału na sprawców i ofiary; wręcz przeciwnie – wiem, że za każdym zachowaniem kryje się jakaś przyczyna. Oczywiście nie zmienia to faktu, że wszelkim zachowaniom agresywnym mówimy nie, bez względu na to, jakie mają źródło.

CESARZ W TAROCIE

Karta obrazuje starszego mężczyznę (pewnie ma już za sobą wiele doświadczeń) odzianego w zbroję i czerwone szaty (jest moc), który siedzi na solidnym tronie (wygląda na niewygodny). Wokół niego widnieje krajobraz gór przy zachodzącym słońcu (pewnie sporo czasu i wysiłku włożył w dotarcie tak wysoko).

Cesarz to karta należąca do Wielkich Arkanów.
Znajduje się pomiędzy Cesarzową (karta z numerem 3 – tutaj wpis o niej – klik), a Arcykapłanem (karta z numerem 5).
Jest oznaczona numerem 4.
4 to stabilizacja.
To cztery punkty, które połączone ze sobą tworzą kwadrat.
Tym kwadratem jest Twój ogródek, w którym sama decydujesz, co będzie rosnąć.
To granice, które stawiasz w relacjach z innymi, dzięki czemu nie niszczą Ci Twoich kwiatków (nieumyślnie bądź z premedytacją).
To przestrzeń, w której czujesz się bezpiecznie. To miejsce, za które Ty odpowiadasz.

Cesarz zachęca do tego, by dbać o swój ogródek.
Jak?
Postępując tak, jak opisałam to powyżej.
W chwili, gdy ktoś zaczyna krytykować Twoje kwiatki – nie wierz w to i nie spuszczaj głowy z przekonaniem, że źle o nie dbasz.
I w drugą stronę – nie zaczynaj krzyczeć, że jego kwiatki są brzydsze.

Weź oddech, skontaktuj się ze swoim wnętrzem, poczuj to, że wszystko jest z nim okej i przypomnij drugiej osobie, że w Twoim ogródku panują Twoje zasady.
Masz czuć się w nim bezpiecznie bez względu na to, kto obok niego przechodzi i co na jego temat mówi.
Każdy z nas ma kwiatki, które w swojej istocie są piękne.

Jak odczytywać symbole na karcie:
– TRON – to Twoje poczucie stabilizacji (Twój ogródek ma płot)
– INSYGNIA – wskazują na pałeczkę w Twoim ręku (to Ty decydujesz co i gdzie posadzić)
– UBIÓR – czerwień szaty i zbroja oznaczają, że jesteś gotowa do stawienia się do życia (masz w sobie upór i konsekwencję w dbaniu o ogród)
– GÓRY – dążysz do wzrostu; to decyzje dotyczące ścieżek, którymi wejdziesz na szczyt (wkładasz wysiłek w to, by był coraz piękniejszy)

JAKIE SYTUACJE Z ŻYCIA OPISUJE CESARZ?

Wszystkie te, w których jesteś osobą decyzyjną:
– zamierzasz zainwestować w coś swoje pieniądze, więc postanawiasz nie wydawać ich na poranne kawy
– wychowujesz swoje dziecko i dbasz w swoim domu o dyscyplinę
– Twój współpracownik nie wie na jaką formę reklamy nowego produktu się zdecydować, więc robisz to za niego, bo gonią Was terminy
– wiesz, że jesteś panią swojego losu, więc systematycznie pracujesz nad swoim rozwojem
– można na Tobie polegać i nie składasz obietnic bez pokrycia

Słowa klucze/skojarzenia: decyzje, władza, dyscyplina, despotyzm, granice, bezpieczeństwo, ojcostwo, autorytet, zaufanie, upór, męska energia, dojrzałość, szacunek

Osoba reprezentująca: dojrzała; godna zaufania; ojciec; mąż; niedostępna emocjonalnie; silna; decyzyjna; łatwo wpadająca w gniew; wzbudzająca szacunek; alkoholik; starsza; niezależna; zdyscyplinowana; szef

JAKIE PYTANIA SOBIE ZADAĆ, GDY W ROZKŁADZIE POJAWIA SIĘ KARTA CESARZA?

– czy umiesz wyznaczać granice w kontaktach z innymi?
– czy umiesz spotkać się ze swoimi emocjami?
– czy lubisz mieć władzę?
– co oznacza dla Ciebie męskość?
– czy umiesz podejmować decyzje?
– co zapewnia Ci poczucie bezpieczeństwa?
– czy czujesz się bezpieczna?
– czy umiesz postawić na swoim?
– czy ktoś ma nad Tobą władzę?
– czy coś ma nad Tobą władzę?
– jak traktujesz słabszych od siebie?
– jakie są Twoje zasady?
– czy lubisz mieć rację?
– czy masz do siebie zaufanie?
– czy czujesz się odpowiedzialna za swoje życie?
– czy dbasz o swoje bezpieczeństwo finansowe?


Na koniec powiem tylko, że zasady są okej.
Jeśli tylko uważnie ich przestrzegasz – bez popadania w sztywne trzymanie się ich i dyktowanie innym, to zasady są okej.
Miej jakieś własne, które pomogą Ci czuć się bezpiecznie.



Ślę moc radości!
Agnieszka

Opublikowano Dodaj komentarz

Silne kobiety odstraszają mężczyzn. Cesarzowa w tarocie.

Budzę się.
Jest około 6 nad ranem.
Ból głowy daje mi znać, że wczoraj nie żałowałam sobie ilości alkoholu, który do teraz pływa w mojej krwi.
Mój zapach z ust pozostawia wiele do życzenia, a fryzura wcale nie przypomina tej, nad którą starannie pracowałam 12 godzin temu.
Kolejny poranek obiecuję sobie, że to ostatni już raz, kiedy doprowadzam siebie do takiego stanu.
Po omacku szukam dłonią telefonu, który zwykle śpi ze mną w łóżku, na poduszce obok.
Natrafiam na twarz.


Od razu wytrzeszczam oczy i cieszę się, że jest jeszcze ciemno z racji śniegowej pory roku za oknem, bo światło słoneczne wypaliłoby mi je.
W mojej głowie zaczyna się szybka analiza wczorajszego wieczoru.
Z kim rozmawiałam, z kim piłam, kogo widziałam, kogo pamiętam, gdzie chodziłam, z kim tańczyłam, kto mnie podrywał.
Bingo.
To ten blondyn.
Powoli unoszę głowę, żeby sprawdzić, czy to ten blondyn.
Tak, widać jasne włosy.
Ale nie kojarzę twarzy.
Cholera!


(ciąg dalszy historii w kolejnej części wpisu)


Treść dzisiejszego tekstu:
– trochę teorii tarota odnośnie karty Cesarzowej
– symbole i pytania, które warto sobie zadać, jeśli w rozkładzie pojawia się Cesarzowa
– jakie sytuacje z życia obrazują tę kartę

CESARZOWA W TAROCIE

Cesarzowa to karta należąca do Wielkich Arkanów.
Jest oznaczona numerem 3.
3 to trochę więcej niż 2 i tutaj już mamy do czynienia ze zbiorowiskiem.
W trójkach często chodzi o innych, wspólne relacje, komunikację i kreację.

Cesarzowa umieszczona jest w talii pomiędzy Arcykapłanką (karta z numerem 2 – tutaj wpis o niej – klik), a Cesarzem (karta z numerem 4 – tutaj wpis o niej – klik).
Pomiędzy zdaniem sobie sprawy z dualizmu swojej natury a stawianiem granic.

Karta przedstawia siedzącą kobietę (ma bardzo wygodne podusie), która na głowie nosi koronę (jest piękna), a w ręku trzyma berło (chyba lubi rozporządzać swoim otoczeniem). Wokół niej rozpościera się malowniczy krajobraz plonów natury (obfitość z każdej strony!).

NA JAKIE SYMBOLE WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ W KARCIE CESARZOWEJ?

– NATURA – wskazuje na płodność i obfitość w świecie, na proces nieustająco płynącego życia (to wszystko masz w sobie)
– KORONA, BERŁO, TRON – władza, majestatyczność, pewność siebie (to też masz w sobie)
– SUKNIA – kobiecość, piękno, kreacja (jesteś kobieca, piękna i zdolna do kreacji)

A wszystko to skłania do refleksji:
– czy podobasz się sobie?
– jakie są Twoje kompleksy?
– czy czujesz się kobieco?
– co w Tobie jest piękne?
– czy lubisz pieniądze?
– co znaczy dla Ciebie rodzina?
– czy chcesz mieć dzieci?
– jak podchodzisz do swojej seksualności?
– czy dbasz o swoją planetę?
– czy zauważasz obfitość i piękno natury?
– jak dbasz o swój wygląd?
– co znaczy dla Ciebie piękno?
– czy pomagasz innym?
– czy dzielisz się tym, co w Tobie najlepsze?
– czy kreujesz?

– Aga, obiecałaś, że będzie dalsza część historii tej kobiety, która leży w łóżku z obcym facetem…
– Tak. Wróćmy do naszej bohaterki. Ona jeszcze nie zadała sobie tych pytań i mocno siedzi w kategoriach niezależności, skuteczności i mało kobiecych odruchów.

Wieczór tego samego dnia.
Od godziny siedzę na mojej własnej podłodze w nowym mieszkaniu.

Już nawet nie mam siły, żeby produkować kolejne litry łez.
O co mi chodzi?
Ciągle to samo!
Nie wiem, co zrobić, żeby ktokolwiek był ze mną dłużej, niż wynosi przedział północ – szósta rano.
Przecież mam swój dom, mam pieniądze, mam firmę.
Nie jestem pierwszą lepszą gęsią.

Jestem silna i radzę sobie ze wszystkim sama.
Wszystko, co mam, zdobyłam sama swoją ciężką pracą.
Dlaczego nie mogę znaleźć sobie normalnego faceta, z którym miałabym dziecko i byłby święty spokój?
Czy mam aż tak parszywą twarz, że żaden nie chce jej codziennie oglądać?
Przecież gadam po włosku, hiszpańsku…podobno obcokrajowcy lecą na Polki, to gdzie nagle się wszyscy podziali?
Przecież musi być jakiś sposób, jakaś metoda…

JAKIE SYTUACJE Z ŻYCIA OBRAZUJĄ KARTĘ CESARZOWEJ?

Wszystkie te, gdzie w grę wchodzi kreacja, piękno, natura.
Przykłady:
– wizyta u fryzjera (ładne uczesanie jeszcze nikomu nie zaszkodziło)
– rodzenie dzieci (kreacja pełną parą)
– pisanie bloga (kreacja pełną parą w innym wydaniu)
– pomaganie innym (bezinteresowne zrobienie lemoniady bliskim)
– przebywanie wśród natury (można znaleźć poziomkę i docenić obfitość naszej planety)

Słowa klucze/skojarzenia: piękno, płodność, hojność, macierzyństwo, ciąża, plony, owoce, przepych, bogactwo, materia, pieniądze, wygląd, władza, zmysłowość, niezależność

Osoba reprezentująca: dojrzała; w ciąży; pewna siebie; dbająca o swój wygląd; komunikatywna; twórcza; lubiąca władzę; materialistka; śmiała; kobieca; chciwa; radosna; hojna; otwarta; życzliwa

Tak wyglądają kobiety bez mężczyzn

Sekret Cesarzowej polega na tym, że przy poczuciu niezależności i pewności siebie potrafi dawać innym ogrom miłości (którą ma w sobie), być delikatna, kobieca i twórcza.
Zna swoje mocne strony, ale jest też świadoma niedociągnięć, których wcale się nie wstydzi.
Nie musi wymagać poczucia bezpieczeństwa z zewnątrz i szukać aprobaty u innych.
Nie satysfakcjonuje jej żadna relacja https://belgradesaxperience.com/lettera-a/index.html , która nie zawiera szacunku, troski i czułości.
Chce tworzyć z mężczyzną rodzinne gniazdo przy równoczesnym wyrażaniu siebie w innych obszarach życia, ale nie jest tym typem, któremu zależy na skuteczności, wynikach i strategiach.
Zakłada spódnicę nie po to, by przyciągnąć wzrok mężczyzn, a dlatego, że lubi swoją kobiecość.
Nie ukrywa, że nie jest silna.
Co wcale nie oznacza, że jest słaba.
W sposób naturalny łączy swoją własną energię żeńską i męską (którą bierze od mężczyzny u swojego boku).
Dzięki temu może pozwolić sobie na wrażliwość i dzielenie się z innymi tym, co w niej najlepsze.

Oto, czego zabrakło naszej bohaterce.

Ślę moc radości!
Agnieszka

Opublikowano Dodaj komentarz

Matki Polki i inne kochanki. Kapłanka w tarocie.

Dzisiaj opowiem Ci o zdradzie.

Za siedmioma górami, za siedmioma morzami i za siedmioma rzekami, była sobie mała, drewniana chatka. Mieszkało w niej młode małżeństwo z dwójką dzieci.
Mężczyzna o imieniu Albert był utalentowanym kowalem.

Całe dnie i nierzadko noce spędzał na wykuwaniu przeróżnych narzędzi i broni. Był szanowany wśród okolicznej społeczności. Podróżni rycerze często zatrzymywali się przy jego warsztacie, by poznać sławnego twórcę swoich zbroi.
Albert bardzo dużo uwagi poświęcał swojej profesji. Jego żona i dzieci byli z niego bardzo dumni, choć wyraźnie odczuwali brak jego obecności podczas ważnych wydarzeń w ich życiu.
Albert bowiem nie był świadkiem narodzin swoich dzieci, nie zastanawiał się, co je interesuje i nie wiedział, że całymi dniami siedzą w oknach i wypatrują jego powrotu.

– Schodźcie z tego parapetu. Obiad już na stole – zawołała Luna.
Dzieci niespiesznie posłuchały matki i usiadły przy stole z wyraźnym niezadowoleniem, że nie czekają z posiłkiem na ojca.
Jego żona, Luna, była prostą kobietą.
Nie zadawała zbyt wielu pytań, nie narzekała na swój los, nie brała pod uwagę oznak, że długie wieczory Alberta w warsztacie nie zawsze oznaczały jego żmudnej pracy, a jedynie chwilowe radości płynące z przelotnych romansów z okolicznymi pannami.

Luna domyślała się, jaka jest prawda. Dochodziły do niej różne plotki rozsiewane przez stare sąsiadki, ale spychała te wiadomości w niepamięć. Wolała wierzyć, że jeśli bardziej postara się opiekować domem i dziećmi, mąż to zauważy i przestanie oglądać się za innymi kobietami.
Dla niej liczyło się dobro dzieci. Bardzo dbała, by zawsze były nakarmione, dobrze ubrane i grzecznie witały się z dorosłymi.
Lubiła zbierać z dziećmi leśne owoce i robić z nich przetwory, co zajmowało im zazwyczaj więcej czasu, niż przypuszczali.

Niekiedy tylko, gdy musiała spędzać noce w samotności, długo płakała patrząc na księżyc, którego imię nadała jej matka.
Lecz nie z powodu zdrady męża, a z powodu zdrady samej siebie.


Spis treści:
– Głosy z zewnątrz i głos z wewnątrz
– Karta Kapłanki w tarocie
– Co mówią symbole na tej karcie
– Jakie sytuacje, słowa i osoby ją obrazują
– Pytania, na które warto znać odpowiedź, jeśli zauważasz u siebie cechy Kapłanki

KIEDY DŹWIĘKI Z ZEWNĄTRZ PRZYGŁUSZAJĄ TWOJE WNĘTRZE

– Aga, ale co ma płacz Luny do karty Kapłanki w Tarocie?
– Bardzo dużo, jeśli chodzi o postawę poświęcania się dla innych.

Z moich obserwacji wynika, że ja i Ty, i pewnie liczne Twoje i moje koleżanki;
my, kobiety, jesteśmy wychowywane na żebrzące uwagi istoty, które mają spełniać potrzeby innych i najlepiej jeszcze, to domyślać się, jakie te potrzeby mają.
Wszystko to odbywa się pod szlachetnym hasłem bycia grzeczną.

Czujesz niekiedy, że przeszywa Cię ogromna pustka.
Ta pustka nie raz już krzyczy, ale Ty nie chcesz jej słyszeć.
Udajesz, że jest w porządku.
Udajesz, że nie masz potrzeb.
Udajesz, że Cię nie ma.
Nie ma mowy o czymś takim, jak słuchanie swojego wewnętrznego głosu, który mówi:
nie rób tego znowu;
nie mogę tego znieść;
nie dam dłużej rady.
I dopiero po latach wysiłku, niezadowolenia, goryczy i złości zdajesz sobie sprawę, że zdradziłaś siebie.
Że byłaś lojalna wobec innych, ale nie wobec siebie.
Że wyznawałaś wartości innych, ale nie swoje.
Że prowadziłaś takie życie, jakie inni mówili, że będzie dla Ciebie dobre.
I przychodzi taki moment, w którym czujesz głęboki żal.
Ale wiesz, że możesz go kierować tylko do siebie samej.
To Ty udawałaś, że siebie nie słyszysz.

Postanawiasz więc coś z tym zrobić. Postanawiasz sobie pomóc.
Okazuje się wtedy, że wyrażanie swojego zdania jest okej.
Dowiadujesz się, że spędzanie samej czasu jest przyjemne, a zaspokajanie cudzych potrzeb nie jest Twoim obowiązkiem.
Już wiesz, że jest takie miejsce w Tobie, które czuje, że jesteś wartościowa.
To ono do Ciebie wołało.
Stajesz się w ten sposób kobietą, która widzi, że oprócz życia z innymi ludźmi, istnieje również życie z samą sobą.
Zaczynasz dostrzegać, że tuż obok świata zewnętrznego znajduje się Twój świat wewnętrzny.
Dzięki temu, możesz odbyć lekcję, jaką niesie karta Kapłanki.

Nie, karta Kapłanki nie zachęca do zostania zakonnicą.
Tak samo, jak karta Głupca nie oznacza, że jesteś głupia (pisałam o tym tutaj – klik).
Tuż obok teorii tarota poruszam tutaj kwestie dotyczące robienia jajecznicy, więc nawet jeśli nie interesuje Cię tematyka kart, to jestem pewna, że jadasz niekiedy jajecznicę.
Dlatego zachęcam, przeczytaj do końca.

Nie mogło zabraknąć fotki z talii Ridera Waite’a.

Kapłanka to karta należąca do Wielkich Arkanów.
Jest oznaczona numerem 2.
W talii znajduje się pomiędzy Magiem (karta z numerem 1 – tutaj wpis o niej – klik), a Cesarzową (karta z numerem 3 – tutaj wpis o niej – klik).
2 to dualizm, to podświadomość i świadomość, to dobro i zło, to energia męska i żeńska, to wybór.
Dwójka Kapłanki w tarocie akcentuje zdolność pogodzenia dwóch przeciwieństw, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się sprzeczne.

Karta przedstawia młodą kobietę odzianą w biało-błękitne szaty, która trzyma w ręku zwój Tory (ciekawe co tam wyczytała). Siedzi pomiędzy dwiema kolumnami (dlaczego jedna jest biała, a druga czarna?). U jej stóp widoczny jest sierp księżyca (a dlaczego nie symbol słońca?).

CO MÓWIĄ SYMBOLE NA KARCIE KAPŁANKI?

– FILARY – świadomość i podświadomość – do jednego i do drugiego możesz mieć dostęp
– ZWÓJ TORY – mądrość, którą posiadasz z wewnątrz; nie z doświadczenia
– KSIĘŻYC – energia żeńska; bierna; intuicyjna; to z niej możesz czerpać tę mądrość
– SZATA – wskazuje na czystość; by poznać tajemnice siebie i świata, trzeba pozostać czystym, umysł nie może być niczym zmącony (lęk, niecierpliwość, oczekiwania innych)

W tym miejscu mogę też wspomnieć o tym, że Kapłanka (w rozkładzie odnośnie pracy lub w portrecie psychologicznym) często wskazuje na osobę z predyspozycjami do pracy z ludźmi i ich energią (w tym pracy z kartami).
Dlatego, jeśli ktoś idzie w tym kierunku – musi (w przenośni) odziać się w takie biało-błękitne szaty.

Co to oznacza?
A no tyle, że trzeba bardzo dbać o równowagę umysłu – pomocna jest medytacja, oczyszczanie, unikanie środków odurzających – inaczej interpretacje, obserwacje i wizje mogą być jedynie bełkotem naszej podświadomości.

KIEDY BUDZI SIĘ W TOBIE KAPŁANKA?

Na przykład wtedy, gdy:
– masz przeczucie, że zadzwoni do Ciebie znajoma, po czym godzinę później słyszysz dźwięk telefonu, a na ekranie widnieje jej imię (to była Twoja intuicja)
– zachwycasz się widokiem przyrody i często wychodzisz na spacery, by podziwiać krajobraz (to Twoja wrażliwość)
– wolisz zgłębić wiedzę na temat swojego zainteresowania, niż wyjść ze znajomymi na imprezę (to Twój fascynujący świat wewnętrzny)
– czujesz, że bliską Ci osobę coś trapi (chociaż otwarcie mówi, że nic się nie stało), więc poświęcasz jej swój czas i uwagę, po czym okazuje się, że jednak miała powody do smutku (to Twój dar empatii)

Słowa klucze/skojarzenia: intuicja; spokój; oddanie; tajemnica; uległość; wiedza tajemna; nauka; skromność; służalczość; podświadomość; energia żeńska; niewinność; milczenie; wrażliwość; kompleksy; introwertyzm

Osoba reprezentująca: młoda; ucząca się; nieśmiała; delikatna; zamknięta; skryta; intuicyjna; empatyczna; lubiąca naturę; pracująca z energiami; rozważna; pogodna; cierpliwa; cicha; znająca tajemnice; mądra

Ludzie o osobowości Arcykapłanki lubią przyrodę – ta pani tutaj też.

DO JAKICH PYTAŃ ZACHĘCA KAPŁANKA W ROZKŁADZIE?

– czy wiesz, co mówią do Ciebie emocje?
– czy słuchasz swojej intuicji?
– czy bierzesz pod uwagę swoje zdanie w kontaktach z innymi?
– jakie są Twoje pragnienia, o których nie mówisz innym?
– czy wiesz, jakie posiadasz podświadome schematy?
– czy boisz się swoich lęków?
– co mówią do Ciebie Twoje sny?
– czy potrafisz dostrzec swoje wady?
– czy lubisz się uczyć?
– czy rozwijasz się wewnętrznie?
– czy ufasz sobie?
– czy podoba Ci się Twoja wrażliwość?
– czy dbasz o czas dla siebie samej?
– czy wiesz, nad którymi zachowaniami nie panujesz?
– czy jesteś ze sobą szczera?

W tej serii wpisów o tarocie, założyłam sobie, że na końcu będę zawierać jakieś mocne akcenty/krzepiące słowa/puenty albo inne takie frazesy.

Dziś nie będzie inaczej.

Dawno temu usłyszałam pewną przenośnię, którą raz na jakiś czas sobie przypominam i szerzę wśród znajomych.

Jaka jest różnica pomiędzy poświęcaniem się a zaangażowaniem?
Jeśli weźmiemy pod uwagę jajecznicę z boczkiem, to kura się w nią zaangażowała, a świnia poświęciła.

Na czymkolwiek Ci zależy – bądź kurą, a nie świnią.
Nie pogwałcaj siebie w imię czegoś zewnętrznego.
Zauważ, że zawsze masz wybór.

Osiągając spójność pomiędzy tym, co przeżywasz wewnątrz, a tym, co dzieje się na zewnątrz, stajesz się spokojna, opanowana i autentyczna.
Masz dostęp do swoich emocji, nie ukrywasz się przed życiem.
Możesz stać się niezależna.
W co wpadasz, gdy za bardzo polecisz w to ekstremum?
O tym kolejny wpis – klik.



Ślę moc radości!
Agnieszka

Opublikowano Dodaj komentarz

Pokazuję, gdzie kończy się odwaga, a zaczyna głupota. Głupiec w tarocie.

Często zastanawiam się, czy moje zachowania wskazują na mój geniusz, czy głupotę.
Czy to, że w coś naiwnie wierzę lub czynię coś, co nie do końca wychodzi ze zdrowego rozsądku, jest przejawem odwagi, czy sprowadza się do bycia głupią.

I wiesz co?

Tej granicy nie ma.


Dawno temu we Francji żył sobie człowiek o imieniu Antoine de Rivarol.
On w ogóle w tym wpisie nie jest istotny.
Istotne natomiast jest to, że wypowiedział kiedyś bardzo, bardzo mądre zdanie.
To zdanie brzmiało tak:

Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę.

Zgadzam się, aczkolwiek zamieniłabym idiotę na głupca.
Później powiem Ci dlaczego.

– Aga, o czym będzie ten wpis?
– A no o tym, że odpowiem na pytania takie jak:

– Czy jeśli wylosuję kartę Głupca, to znaczy, że jestem głupia?
– Na jakie symbole warto zwrócić uwagę w tej karcie?
– Jakie sytuacje z życia ją obrazują?
– Jakie pytania warto sobie zadać, gdy w rozkładzie tarota pojawia się Głupiec?

To nie będzie sucha, podręcznikowa teoria.
Nawet, jeśli tarot lata Ci koło nosa, to przeczytaj, warto.
Zwłaszcza, że na końcu napisałam kilka zdań, z których jestem mega dumna.
Gotowa?
START!
SCROLLUJ!

JEŚLI WYLOSUJĘ GŁUPCA, TO ZNACZY, ŻE JESTEM GŁUPIA?

Niektóre osoby (te pałające sympatią do ignorancji) na widok nazwy Głupiec w tarocie wydobywają z przestrzeni swojego nosa szybki szum świadczący o doprowadzeniu ich do śmiechu. Nie rzadko dodają do tego komentarz w stylu he he.

Głupotą jest myśleć, że wybierając kartę Głupca, jest się głupim.
Bo czy jesteś na tyle odważna, by pozwolić sobie na bycie głupią?
Jeśli ktoś nazwie Cię bezwartościową intelektualnie, to jak na to zareagujesz?
Jak się poczujesz, gdy ktoś wykorzysta Twoją naiwność?
Co się stanie, gdy to, co powiesz, będzie dla drugiej osoby kompletnie bez znaczenia?

Przeczytaj te pytania jeszcze raz.
Nie ciągiem.
Odpowiedz na każde z nich.
Poczuj je.
Nie odpowiadaj na nie rozumem.
Odpowiedz sobą.
Co je wszystkie łączy? Jakie uczucia się pojawiają?
Wstyd?
Poczucie gorszości?
Wyrzuty sumienia?
Poczuj je.
I przeczytaj te pytania jeszcze raz.
Czy od tego, co ktoś inny uważa na Twój temat, zależy Twoje poczucie własnej wartości?

To wielka nauka także dla mnie, tutaj, w tym wpisie. Bo jeśli uznasz, że to, co tutaj zamieszczam, jest głupie, to będę miała okazję do zaakceptowania tej części siebie, która wypisuje głupoty w internecie.

Ale czy jest w tym coś złego?

Wrzućmy tu w końcu trochę tarota.

Głupiec to karta należąca do Wielkich Arkanów.
Jest oznaczona numerem 0.
0 to nicość lub nieskończoność. Albo nieskończoność nicości, jak kto woli.
Jeśli ktoś ma problem z wyobrażeniem sobie pojęcia nieskończoności, niech pomyśli o nieograniczonej skali ludzkiej głupoty.

Zero jest uniwersalne, więc można przyporządkować Głupca do początku Wielkich Arkanów (przed Magiem – kartą z numerem 1 – tutaj wpis o niej – klik) tudzież umieścić na końcu (za Światem – kartą z numerem 21).

Karta (jak widać na obrazku wyżej) przedstawia wędrującego człowieka, (gdzie on idzie?) który nie widzi przed sobą przepaści (to gdzie on idzie?); obok niego idzie pies (a on po co za nim idzie?).
Bije od niej optymizmem i beztroską. Postać jest odziana w kolorową szatę (ładnie mu w niej), a w ręce trzyma swój mały tobołek (ciekawe, co w nim niesie).

NA JAKIE SYMBOLE WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ W KARCIE GŁUPCA?

– SŁOŃCE – przyświeca Ci męska energia (aktywna), czyli warunki do działania są sprzyjające
– TOBOŁEK – coś za sobą niesiesz, więc taka mega niedoświadczona, to Ty nie jesteś
– PIES – instynkt przetrwania w razie czego masz
– KOLOROWA SZATA – wesoła jesteś

Co oznacza, że warto iść do przodu, póki nogi Cię niosą. Możesz pobujać w obłokach i pozwolić sobie na spontaniczność.

Słowa klucze/skojarzenia: początek, optymizm, naiwność, niewinność, spontaniczność, radość, głupota, brak ograniczeń, wewnętrzne dziecko; swoboda, życie chwilą, beztroska, brak oczekiwań, dzieciństwo; bujanie w obłokach

Osoba reprezentująca: niedojrzała; dziecko; oderwana od rzeczywistości; bujająca w obłokach; marzyciel; młoda; początkująca; odważna; nieświadoma; wesoła; nieodpowiedzialna

JAKIE SYTUACJE Z ŻYCIA OBRAZUJĄ KARTĘ GŁUPCA?

Wszystkie te, w których dzieje się coś nowego, odkrywczego, dotąd nieznanego.
– rzucenie etatu i przejście na freelancing (dziś to modne)
– rozpoczęcie nowej szkoły (niby straszne, ale wiele będzie się działo)
– znalezienie nowej pasji (jakie to ekscytujące!)
– rozpoczęcie nowego projektu (ciekawe, jaki będzie efekt końcowy)
– początek podróży (czy wszystko pójdzie okej?)

JAKIE PYTANIA WARTO SOBIE ZADAĆ, GDY W ROZKŁADZIE POJAWIA SIĘ KARTA GŁUPCA?

– gdzie zmierzam?
– czy pozwalam sobie marzyć?
– czy wykazuję się odwagą?
– czego się obawiam?
– czy kieruje mną strach?
– co zostawiam za sobą?
– czy pozwalam sobie na spontaniczność?
– co noszę w swoim życiowym plecaku?
– czy ufam sobie?
– czy idę przed siebie?
– czego nie potrafię zostawić za sobą?
– czy jestem wesoła?

Miałam powiedzieć, dlaczego bardziej podoba mi się moja modyfikacja cytatu Antka z Francji, która brzmi tak:

Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za głupca.

Oczywiście dlatego, że teraz to zdanie pasuje do rozważań na temat Głupca w tarocie (słaby żart, wiem).

Mówi się, że głupi mają szczęście. Że jeśli ktoś jest głupi, to mu się uda.
Identyfikując się ze wszystkimi głupimi istotami uważam, że po prostu nie boję się czyjegoś stwierdzenia, że to, co robię (piszę), wydaje mu się głupie.
Ja po prostu klikam w klawiaturę.
Bo kocham to robić.
I daje mi to radość.
Więc jeśli mogę czuć się odważna w spontanicznym pisaniu i naiwnie wierzyć, że klikając dzień w dzień w klawisze, idę we właściwym kierunku;
i jutro ma się okazać, że to, dokąd doszłam, to miejsce dotąd nikomu nieznane i może przysłużyć się każdemu, kto spotka na swojej drodze moją wydeptaną ścieżkę;
to mogę z pokorą stwierdzić – tak, jestem głupia.
Mogę przez dobę uchodzić za głupca.


Ślę moc radości!
Agnieszka