Opublikowano Dodaj komentarz

Dmuchawiec

Na początku chcę, abyś zatrzymała się na chwilę i zanim zaczniesz czytać ten tekst, odpowiedziała na jedno pytanie:

Jaki jest Twój talent?

Nie spiesz się.
Daj sobie tyle czasu, ile potrzebujesz.
Wsłuchaj się w siebie.
To nie musi być jasna odpowiedź.
To może być lekkie przeczucie; jedna myśl, która przemknie szybko przez głowę i zaraz potem zniknie; obraz, który na moment pojawi Ci się przed oczami; przedmiot, który jest gdzieś obok i zwróci Twoją uwagę.
Twoim zadaniem jest być uważną na to, cokolwiek się pojawi.

Ostatnio byłam na spacerze.
Człapałam z nogi na nogę, ponieważ nie widziałam sensu podejmowanych przeze mnie działań; moich celów i zamierzeń. Nie widziałam sensu istnienia. Moje marzenia przestały być dla mnie piękne.

W pewnym momencie dostrzegłam kwitnące wokół mnie życie.
Wszędzie, gdzie okiem nie sięgnąć, otaczała mnie świeża zieleń. Pośród niej wyróżniały się wielokolorowe płatki kwiatów, które dopiero co zakwitły.

Przystanęłam na chwilę.
Wzięłam kilka oddechów.
Próbowałam zapamiętać wszystkie szczegóły, które wyróżniały ten moment od pozostałych w ciągu dnia.
Słońce chyliło się ku zachodowi.
Na niebie można było zauważyć spokojnie przepływające chmury. Nie zapowiadały deszczu.
Na horyzoncie widniały góry, których wierzchołki były pokryte śniegiem.
Na swojej twarzy czułam powiew lekkiego wiatru.
Pod stopami wyrastała mi młoda trawa.
Gdzieniegdzie można było zauważyć dmuchawce.

Jeden z nich stał się moją inspiracją.

Pomyślałam wtedy o tym, dlaczego przeżywam kryzys.
Czy robię coś, co nie jest w zgodzie z moimi wartościami?
Czy robię coś przeciwko samej sobie?
Czy do czegoś się zmuszam?
Czy coś jest ze mną nie tak?

Przyglądałam się dmuchawcowi, który znajdował się najbliżej mojej stopy.
Od tamtej pory stał się moim symbolem talentu, który każdy z nas w sobie nosi.

Dlaczego?


Opowiem Ci pewną historię.

Jest sobie mniszek, potocznie zwany mleczem.
Jak każda roślina, mlecz nie może obejść się bez gleby (żywiołu ziemi), słońca (żywiołu ognia) i żywiołu wody do tego, by wzrastać.
Gdy w miarę rozwoju przemienia się w dmuchawca, potrzebuje żywiołu wiatru, żeby móc wysłać w świat swoje owoce.

Tak samo jest z ludźmi.
Jako młode osoby potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa. Potrzebujemy gruntu, na którym będziemy czuć się pewnie. Potrzebujemy żywiołu ziemi. Jeśli czujemy się zagrożeni, nie ma mowy o żadnym innym działaniu. Nasz mózg nam na to nie pozwoli.
Żywioł ognia to energia, którą każdy z nas ma w sobie. Jesteśmy Słońcami. Drzemie w nas siła, która utrzymuje nas przy życiu; nie pozwala nam przestać oddychać, gdy tracimy świadomość podczas snu. To ta energia, która sprawia, że wierzymy w siebie i wiemy, że nasze zamierzenia staną się kiedyś rzeczywistością.
A żywioł wody jest kreacją i inspiracją, która przez nas przepływa. U jednych są to malowane obrazy, a u innych urodzone dzieci.

Naszym zadaniem jest zadbanie, by wszystkie te trzy żywioły były w równowadze. Tylko wtedy jesteśmy w stanie wzrastać, jak mniszek, i przemienić się w dmuchawca.
Gdy już przejdziemy tę przemianę, odkrywamy prawdziwy sens naszego istnienia i jednocześnie największe wyzwanie, jakie stawia przed nami przebywanie na planecie Ziemia.
Tym sensem jest dzielenie się ze światem tym, czym zostaliśmy obdarowani od samego początku naszego życia i co może się objawić tylko wtedy, gdy ma zapewnione odpowiednie warunki.
A zostaliśmy obdarowani przeróżnymi talentami.
Dla jednych będzie to śpiew, dla innych negocjacje, a dla kolejnych jazda samochodem czy projektowanie ubrań.
W ostatnim etapie potrzebujemy zadbać o żywioł wiatru, by móc dzielić się z innymi talentem, który przez lata pielęgnowaliśmy; który rósł każdego dnia naszego życia.
Ważne jest, by pozwolić sobie dzielić się tym, co w nas piękne, bez poczucia straty.
To po to tutaj jesteśmy.
By dzielić się owocami, które wyrastają z naszych starań o dbanie o samych siebie.

Powtórzę pytanie z początku wpisu.

Jaki jest Twój talent?
Czy wiesz już, czym możesz podzielić się ze światem?


Ślę moc radości!
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.