Opublikowano Dodaj komentarz

6 rytuałów na Księżyc w pełni

Księżyc to taki spryciarz, który bardzo przykuwa ludzką uwagę. Nie bez powodu, bo od lat wiadomo, że ma wpływ na to, co dzieje się u nas, na planecie Ziemia. Im większe hece się z nim dzieją, tym bardziej to odczuwamy. Mówiąc hece, mam na myśli pełnię i nów.
Dzisiaj zajmiemy się tym pierwszym. (link to wpisu o nowiu jest tutaj – klik)

Jakie kwestie omawiam w tym wpisie:
– Wpływ pełni na nasze zachowania i samopoczucie
– 6 rytuałów na pełnię Księżyca, które zachęcam wprowadzić w swoje życie

CZY PEŁNIA MA NA NAS WPŁYW I DLACZEGO TAK DUŻY

Standardem stało się przytaczanie takich zjawisk, jak zwiększona liczba porodów; większe ryzyko na wypadek samochodowy czy częstsze powikłania operacji, gdy wykonywane są w trakcie pełni.

To tak ogółem.

-Aga, ale jaki to ma wpływ na mnie i moje życie?

Jeśli nie rodzisz, nie masz prawa jazdy i ostatni raz u lekarza byłaś w trakcie ospy wietrznej w podstawówce, to możesz zauważyć kilka z wymienionych poniżej odczuć. Wymagają one pewnego stopnia samoobserwacji, ale jeśli jesteś wprawiona, to z pewnością możesz je u siebie zobaczyć.
– wahania nastroju
– kłótliwość i niepokój
– zaburzenia snu
– zdenerwowanie
– brak motywacji
– pobudliwość
– nadmierna emocjonalność
– zwiększona wrażliwość
– twórczość, inspiracja

Pełnia to ten czas, kiedy możesz spojrzeć na siebie pod kątem tego, co Ci nie sprzyja. Czego masz dość. Co chcesz zakończyć. Czego chcesz się pozbyć.
Jako, że tuż po chwili pełni, Księżyca zaczyna ubywać – jest to idealny czas, by zabrał ze sobą to, co Ci już nie służy.

Dlatego też przygotowałam listę przyjemnych rytuałów, które ułatwią Ci ten proces.

6 RYTUAŁÓW NA KSIĘŻYC W PEŁNI

1. Obserwuj siebie
Tak, jak w przypadku nowiu – zachęcam Cię do notowania, jak czujesz się w czasie pełni Księżyca (za ten okres rozumiem mniej więcej trzy dni przed i po).
Przyjrzyj się:
– swojemu ciału i samopoczuciu (przykładowo problemy z zaśnięciem, zmniejszony apetyt);
– swoim myślom i zachowaniom (na przykład masz czegoś dość; szybko wpadasz w złość)

Zapisz sobie w kalendarzu 3 kolejne daty (najbliższe terminy to 27 kwietnia, 26 maja i 24 czerwca 2021) i zwróć uwagę na aspekty, o których wspomniałam wyżej.

Na pewno pomoże Ci to w planowaniu swoich zajęć, by dostosować je do swoich możliwości. Następnym razem będziesz wiedziała, że w tym czasie nie warto rozmawiać z partnerem na śliskie tematy, bo gdy do tego dojdzie – pogrążysz się w głębokiej rozpaczy (bo na przykład w trakcie pełni wszystko doprowadza Cię do płaczu).
Ja dzięki swoim obserwacjom wiem, że w ciągu kilku dni przed i po pełni mogę spać o wiele krócej niż zwykle i jestem tak samo wyspana. Wcześniej stresowałam się tym, że mam problemy z zaśnięciem i myślałam, że przez to na drugi dzień będę nieznośna.

Warto też zaznaczyć, że nie na każdą pełnię będziesz reagować w ten sam sposób. Przykładem mogę być ja – poprzednim razem odczuwałam lekki niepokój i reagowałam na przeróżne sytuacje bardzo emocjonalnie, a teraz zrobię trening, napiszę kilka tekstów i w żaden sposób nie odczuwam zmęczenia.

2. Okadź wszystko, co można okadzić
Jako, że energia Pełni jest mocno wyzwalająca, to polecam Ci wziąć pałeczkę szałwii (lub jakiegokolwiek innego suszonego ziela, które ma podobne właściwości) w rękę i dymić wszystko, co się da.
Siebie, kamienie, przedmioty, pomieszczenia.
Tutaj tłumaczę, jak to się robi – klik.

3. Zrób listę rzeczy, których chcesz się pozbyć i spal ją.
To w ostatnim czasie mój ulubiony sposób na świętowanie nowiu i pełni.
Zadanie jest proste.

Krok 1:
Bierzesz kartkę, wpisujesz na niej tytuł (w stylu Rzeczy, które zostawiam za sobą; Czego w moim życiu jest coraz mniej i inne takie) i opisujesz, czego ma ubywać podczas najbliższej fazy malejącego Księżyca.

Czego można chcieć mniej:
– samotności
– leniuchowania
– trudności w pracy
– narzekania
– bólu
– spóźniania się
– kłótni z partnerem
– niezdrowego jedzenia
– wydawania pieniędzy na zdrapki
– fałszywych przyjaciół
– lęku
– obaw o przyszłość
I wiele, wiele innych.
Po prostu pomyśl, co ostatnio nie dawało Ci spokoju i zapisz to.
Niech to będzie jak najbardziej sprecyzowane.
Niech to będzie Twoje.
Stare ubrania, które chcesz sprzedać przez internet też się liczą.

Krok 2:
(W tym kroku proszę o uwagę względem bezpieczeństwa swojego i najbliższego otoczenia – nie rób tego w środku lasu ani podczas oglądania telewizji, tudzież innych czynności, którym poświęcasz swoją uwagę. Polecam być pełnoletnim albo być pod opieką osoby pełnoletniej).

Kiedy będziesz już miała gotową listę, weź zapalniczkę i podpal ją.
Albo wrzuć do kominka.
Albo spal w ognisku.
Ogień jest bardzo dobrym żywiołem do szybkich przemian.
Niech więc Twoje intencje szybko przeniosą się z materii i znajdą się w eterze.

3. Zapal świeczkę
W Twojej intencji.
Zapalając ją pomyśl sobie o tym, jak opuszcza Cię to, co najbardziej Ci doskwiera w ostatnim czasie.
Niech pali się w tej intencji.
Zerkaj na nią co jakiś czas i wzmacniaj w wyobraźni ten obraz.
Pozwól jej wypalić się do końca.
Nie gaś.

4. Medytuj/kontempluj
Nie wiem jakie masz skojarzenia z medytacją, ale na pewno będą one milsze, gdy spróbujesz z tą, którą opisuję poniżej.

W dniu pełni możesz spróbować z:
– medytacją polegającą na skupianiu się na płomieniu świeczki, którą proponowałam zapalić w poprzednim punkcie.
Obserwuj go i kieruj na niego całą swoją świadomość. Możesz do tego wyobrażać sobie, jak w ten sposób umacniasz swoją intencję. Zadbaj o to, by w tym czasie nikt Ci nie przeszkadzał.
– kontemplacją na temat tego, co przynosi ze sobą dana pełnia.
W internecie jest sporo rzetelnych profili, które z perspektywy astrologii wyjaśniają, czego konkretnie dotyczy dana pełnia (ja dla siebie sprawdzam to w tarocie).
Zależy to od znaku, w którym znajduje się wtedy Księżyc.
Dowiadując się w ten sposób, w jakim obszarze namiesza Księżyc w trakcie pełni, zastanów się nad sobą w tym temacie; nad swoim podejściem i decyzjami, które w związku z nim podejmujesz.
Możesz później zapisać swoje przemyślenia w zeszycie, który uprzednio służył do notatek z obserwacji siebie.

5. Naładuj kamienie
Jeśli posiadasz jakieś minerały, które czujesz, że nie lubią być ładowane na Słońcu (według mnie to kwestia bardzo indywidualna i jest tak, jak postanowisz, że ma być).
Jako punkt odniesienia możesz obrać to, że energia Słońca to energia męska, a energia Księżyca to energia żeńska.
W zależności od tego, czy Twój kamień bardziej wspomaga energetycznie yin lub yang; czy chcesz więcej łagodnej czy bardziej aktywnej pomocy – tak ładuj swoje kamienie.


Jeśli tylko czujesz, że coś Cię gnębi, trapi, gniecie albo mierzi – weź pod lupę i rozpraw się z tym w trakcie pełni.
Mam nadzieję, że powyższe metody sprawią, że poczujesz się chociaż odrobinę lepiej.

Tego Ci życzę.

Ślę moc radości!
Agnieszka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.